Design is thinking made visual – powiedział kiedyś Saul Baas (grafik i reżyser filmowy) chcąc być może w ten sposób zwrócić uwagę, że podczas oglądania skupiamy się zbyt często na efekcie końcowym całego procesu projektowania, na namacalnym i widocznym eksponacie. Tymczasem równie ciekawa (a czasami nawet ciekawsza;)) jest droga wstecz: próba rekonstrukcji, którędy biegły myśli projektanta i jakie motywy napotykały, zanim – kumulując wszystkie inspiracje, skojarzenia i ślady – doszły do ostatniej kropki, która wszystko domyka w całość. Przykład?

Czytam dalej