Jeśli uczestniczycie w festiwalach, targach i innych imprezach „z dizajnem”, prawdopodobnie dostrzegliście wśród zwiedzających kilka charakterystycznych reakcji na prezentowane projekty (jeśli nie odwiedzacie, uwierzcie na słowo). Jedną z nich jest: – Takie coś?! Zrobię se sam!:) Dobra wiadomość dla samodzielnych: właśnie nadarza się okazja.

We Wrocławiu trwa wystawa „Przepis na mały dizajn”. Kuratorki, Magdalena Kreis i Natalia Romaszkan poprosiły projektantów o przygotowanie tytułowych przepisów na dizajn, który będziemy w stanie zrealizować sami, w domowych warunkach, bez konieczności kupowania go w sklepie. Dzięki samodzielnej realizacji przepisów mamy przekonać się, że dizajn to nie tylko rzeczy, ale także sposób myślenia o otaczającym nas świecie.

Przepisy przygotowali: Fontarte, Grupa Projektowa odRzeczy, Szymon Hanczar, Bogdan Kosak, LIMO Design, MALAFOR, Karina Marusińska, Noviki Studio Grafiki, Alicja Patanowska, Paulina Plizga, Robert Pludra, pracownia k., Joanna Rusin, Jakub Sobiepanek, Maja Szczypek (M.A.M Airbag), Nikodem Szpunar, ZetPety.

Chcemy przełamać myślenie o dizajnie jako czymś drogim, ekskluzywnym i przeznaczonym dla nielicznych – deklarują kuratorki. – Testujemy formułę licencji Creative Commons: projektanci udostępniają swoje pomysły wraz z dokładnymi instrukcjami jak wykonać zaprojektowane przez nich obiekty.

Ostatnio obserwuję (i bardzo im kibicuję) coraz więcej przedsięwzięć, które obrazują ważną zmianę w procesie projektowania: oddzielenie konceptu od realizacji. Do tej pory projektant był najczęściej autorem pomysłu i niemal automatycznie jego wykonawcą, dzisiaj coraz częściej możemy kupić (lub dostać, jak w przypadku wrocławskiej wystawy) sam pomysł, a reszta leży już w naszych rękach, dosłownie:).

Po cichu liczę, że wśród efektów tej przemiany znajdzie się też upowszechnienie szacunku do pomysłów samych w sobie. Oczywiście najlepsze idee to te zrealizowane, ale chodzi mi tu o zjawisko, które – mam wrażenie – pozostaje w Polsce niedopowiedziane: pomysł JEST wartością (przy okazji też podlega prawu autorskiemu). Łatwo o tym zapomnieć, kiedy patrzy się na już gotowe, tak „oczywiste” realizacje. Być może wprawiając deklarację „sam se zrobię!” w ruch, zauważymy wcześniej niewidoczne szczegóły i docenimy za nie projektanta?

Galeria Dizajn – BWA Wrocław, ul. Świdnicka 2-4.

Wystawa trwa do 30 listopada, od poniedziałku do piątku w godzinach 11.00-18.00, w soboty w godzinach 11.00-15.00; wstęp bezpłatny.

Wystawie towarzyszy publikacja oraz wydarzenia dodatkowe; szczegóły na fanpage’u 3D.