W jej notce biograficznej zawarte jest intrygujące zdanie: „Lidewij Edelkoort nieustannie żyje w przyszłości”. Ale to nie do końca prawda.

Jest specjalistką w przewidywaniu trendów, czasami z wyprzedzeniem 2-letnim, innym razem – liczonym w dekadach. Wyposażona w talent abstrahowania zjawisk z kontekstu codziennej rutyny i łączenia ich w nie zawsze oczywiste zestawienia, potrafi nie tylko przewidzieć to, co dopiero nadchodzi. Edelkoort jest przede wszystkim niezwykle bystrym obserwatorem tego, co tu i teraz.

W Polsce zrobiło się o niej głośno za sprawą zaangażowania w projekt School of Form – wyższą szkołę projektowania z siedzibą w Poznaniu i międzynarodowymi aspiracjami. Edelkoort jest jej opiekunem merytorycznym, dba między innymi o to, żeby studenci zdobywali praktyczne umiejętności projektowania równolegle z rozwojem wiedzy humanistycznej. – Bez zaawansowanej wiedzy kreacja jest niemożliwa – powtarza. Przenikanie się wpływów, dyscyplin i zjawisk jest wyraźnie widoczne także w jej pracy badawczej.

trendtablet

Zaprojektowane i koordynowane przez Edelkoort narzędzie Trend Tablet to platforma prezentacji motywów (nie tylko) estetycznych, które współcześnie nas otaczają. Wśród kategorii znajdziemy między innymi: rękodzieło, zwierzęta domowe, zakupy, podróże, codzienność, jedzenie przyszłości, farma przyszłości, etc. Platforma jest otwarta na propozycje publiczności, co daje głównej kuratorce fantastyczną możliwość obserwacji online reakcji i współczesnych potrzeb.

Przykłady zestawione obok siebie w poszczególnych kategoriach mówią nie tylko o sobie samych, ale zaczynają układać się w bardziej złożoną opowieść. Zadaniem Trend Tablet jest przede wszystkim ukazywanie trendów w procesie – tak, żebyśmy mieli szansę zrozumieć, z czego wynikają, w jaki sposób ewoluują, do czego być może nas doprowadzą.

a82607567125702f57119c8b877ac996

Dla przykładu: szarość, która przez wiele lat była traktowana jako kolor tak bardzo nijaki, że zupełnie nie zasługujący na zainteresowanie, od kilku sezonów wzbudza dużo bardziej przychylne nastawienie. Można wierzyć, że stało się tak w wyniku banalnie prostej wyliczanki: modny był róż, modny była zieleń, teraz pora na szarość! Ale można też spojrzeć szerzej, zabawić się w bardziej abstrakcyjne skojarzenia.

Lidewij Edelkoort zaczyna od przypomnienia szarej karty – prostego narzędzia dla fotografów, które ułatwia dobranie właściwej ekspozycji zdjęcia. Znajduje kompromis między czernią i bielą, pozwala uniknąć niedoświetlenia i prześwietlenia jednocześnie. Patrząc z perspektywy stosunków społecznych szarość jest odpowiedzią na nasze zmęczenie kontrastami, światem wartości zerojedynkowych. Wraz z narastającym przekonaniem co do wadliwości obowiązujących systemów –  politycznych, finansowych, socjalnych i ekologicznych – dojrzewa w nas potrzeba consensusu – przekonuje Edelkoort. Tak rozpatrywany kontekst pomaga zrozumieć, dlaczego szarość przestała oznaczać nijakość, a zaczęła być utożsamiana z łagodną neutralnością. Nic dziwnego, że otworzyliśmy przed nią drzwi do naszej codzienności i domowych wnętrz.

Lidewij Edelkoort prowadzi także działalność wydawniczą, publikuje między innymi magazyn Bloom, który łączy… analizę trendów w uprawie roślin ze światem mody, wzornictwa i architektury. Jedyny w swoim rodzaju, dobrze pokazuje niestandardowy styl myślenia Edelkoort: jak dostrzegać relacje między dziedzinami pozornie niepowiązanymi? Gdzie szukać inspiracji?

I wreszcie: jak bardzo trzeba puścić wodze fantazji, żeby zrozumieć współczesny świat?

* oryginalny tekst został opublikowany przez redakcję Forbesa, tutaj zamieszczam lekko zmodyfikowaną wersję