Menu Close

Category: fenomen dizajnu (page 2 of 4)

Hala odlotów

W ubiegłym roku jeden z odcinków programu „Hala odlotów” (TVP Kultura) był poświęcony kulturze zamieszkiwania. A konkretnie: przepaści między środowiskiem polskich projektantów, a praktyką życia codziennego, czyli – bądźmy dyplomatyczni – takim a nie innym wystrojem przeciętnego polskiego mieszkania.

Czytam dalej

Manifest Naprawiacza

Miło, kiedy produkt mówi coś więcej niż tylko „kup mnie!”. Kiedy zachęca, żeby docenić to, co już jest, a nie biegać w kółko za następną i kolejną nowością. Miło, kiedy marka namawia do zmiany myślenia.

Czytam dalej

LDF 2013
– subiektywny przewodnik

Lodz-Design-2013

Licznik na stronie Łódź Design pokazuje czas pozostały do otwarcia tegorocznej edycji festiwalu: 2 dni, kilkanaście godzin. Malejący dystans wzbudza we mnie przyjemny stan „nie-mogę-się-doczekać”, w organizatorach, zgaduję, nieco bardziej nerwowe reakcje:).

Temat przewodni: IT’S ALL ABOUT HUMANITY. W programie wiele wystaw i wydarzeń towarzyszących; wszystkie zapowiedzi są dostępne online. Ale ponieważ z oficjalnego programu trudno jest wyczytać, których wystaw pod żadnym pozorem nie można ominąć, poprosiłam kilka osób bezpośrednio w festiwal zaangażowanych o podpowiedzi dla zwiedzających.

Na pytanie o subiektywnie najciekawszą wystawę / punkt w programie odpowiadają (w kolejności alfabetycznej, na zdjęciach od lewej strony): Klara Czerniewska, Emilia Kołowacik, Agata Nowotny, Aga Szóstek i Małgorzata Żmijska. Wspólnym mianownikiem między nimi jest oczywiście dizajn, ale ponieważ wychodzą z nieco odmiennych środowisk i doświadczeń zawodowych, przyjmują różne perspektywy. Tym samym pokazują, jak różne oblicza i funkcje może mieć nowocześnie rozumiany dizajn i w jaki wielu aspektach naszego życia bierze udział.

 

Oto ich rekomendacje:

Klara Czerniewska (historyczka sztuki, autorka krytycznych tekstów o dizajnie, organizatorka i kuratorka wystaw):

Najciekawsze jak zwykle są wystawy programu głównego, zwłaszcza ta o zamieszkaniu (ZA-MIESZKANIE) oraz ta o empatii (DEEP NEED) w dizajnie zamówiona specjalnie na festiwal u Agnieszki Szóstek i Magdy Kochanowskiej. Ważne są również konkursy must have i make me, które pokazują, jak dużo dobrego dzieje się także w takim zwykłym, codziennym, konsumpcyjnym dizajnie.

Interesuje mnie też zalążek współpracy pomiędzy festiwalem a Muzeum Sztuki. Mam nadzieję, że w przyszłości się rozwinie. Ciekawie zapowiadają się wydarzenia dodatkowe, na przykład wystawa Drzewo kuratorowana przez Jarosława Hulbója oraz mobilna huta przygotowana przez Centrum Dziedzictwa Szkła z Krosna. Odbędą się w niej warsztaty, podczas których każdy będzie mógł sprawdzić, jak się robi ręcznie dmuchane kieliszki czy szklanki.

 

Emilia Kołowacik (dyrektor ds. rozwoju festiwalu; namawia firmy na zaangażowanie się w dizajn, więc ma okazję obserwować na bieżąco, czy polscy przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, jakie korzyści wynikają ze współpracy biznesu z projektantami):

Z oczywistych względów najbardziej polecam BiznesUp! czyli konferencję dla firm, które postanowiły być sprytne.

Będzie inspirująco, bardzo dynamicznie. To wyjątkowa dla polskich firm okazja by spotkać najlepszych, rodzimych specjalistów zajmujących się strategią biznesową opartą na myśleniu projektowym, zarządzaniu designem, tworzeniu innowacyjnych modeli biznesowych. Odczarujemy pojęcia takie jak: design thinking, user experience, design management.

Nasi specjalni prelegenci to: Andrzej Jacaszek, Wydawca Harvard Business Review Polska oraz dyrektor zarządzający ICAN Institute, czy Alexander Grots, niezależny doradca, w przeszłości dyrektor zarządzający, odpowiedzialny za funkcjonowanie niemieckiego oddziału kultowej firmy doradczej IDEO.

 

Agata Nowotny (zajmuje się socjologią i antropologią dizajnu; bada, pisze i uczy; w poznańskiej School of Form kieruje pracami zespołu socjologicznego; kończy doktorat na temat społecznej roli dizajnu):

Bardzo się cieszę, że na największym i najlepszym polskim festiwalu projektowym wreszcie pojawia się wystawa prezentująca prawdziwe wartości projektowania i pokazująca dizajn w realnym kontekście społecznego świata.

Większości z nas słowo dizajn nadal kojarzy się z przedmiotami – „nie tylko ładnymi, ale i funkcjonalnymi”, jak to się często mówi. Tymczasem mądre i dobre projektowanie inspirowane jest realnymi potrzebami i bierze się z bliskości z ludźmi, z umiejętności słuchania ich oraz wczuwania się w ich sytuację. Innymi słowy: z empatii.

Przykłady takich rozwiązań będziemy mogli obejrzeć na wystawie „DEEP NEED – empatia i projektowanie”, której kuratorkami są Magdalena Kochanowska i Agnieszka Szóstek. Maszyna do ćwiczenia silnej woli o kuszącej nazwie Chocolate Machine, maszynka pomagająca opanować tabliczkę mnożenia, lampa budząca światłem tych, dla których dźwięk budzika jest nieznośny albo inkubator dla wcześniaków rodzących się w szpitalach w krajach rozwijających się – to tylko niektóre eksponaty.

Uprzedzam, że trudno będzie określać jako ładne lub nieładne. Ale też nie o „ładność” w nich chodzi. To są rzeczy mądre, sprytne, zmuszające do działania i interakcji; czasem pomocne lub wręcz ratujące życie, a czasem po prostu zabawne.

Warto skorzystać z oprowadzania kuratorskiego, które odbędzie się 18 października (o godzinie 11:00) i 25 października (o godzinie 17:00), żeby dowiedzieć się więcej o prezentowanych rozwiązaniach.

 

Aga Szóstek (konsultant, badacz i projektant User Experience):

Jeśli miałabym wybrać tylko jedno wydarzenie, na którym mogłabym się pojawić w ramach festiwalu i nie mogłaby to być wystawa, która przygotowałam razem z Magdą Kochanowską:), wybrałabym konferencję FOOD | DESIGN | HUMANITY.

Jedzenie kojarzy się z podstawową potrzebą, którą zaspokaja się bez specjalnych potrzeb etyczno-estetycznych. Jednak coraz częściej pojawia się określenie MINDFULNESS w kontekście projektowania jedzenia oznaczające to, że posiłki mogą stać się nie tylko rutynami, ale także rytuałami. Mam nadzieję, że konferencja pokaże, w jaki sposób ta dziedzina rozwija się w Polsce.

 

Małgosia Żmijska (dyrektor programowa festiwalu):

Po raz kolejny: DEEP NEED. Wystawa obejmuje obiekty i aplikacje powstałe jako efekt pracy projektanta zorientowanego na użytkownika (user centered). Dla mnie wystawa niesie wyjątkowy potencjał emocjonalny właśnie dlatego, że prezentowane na niej rozwiązania są odpowiedzią na nasze konkretne codzienne problemy. Jest wymagająca w odbiorze (estetyka nie odgrywa w niej istotnej roli) i wymaga wczucia się w obiekty i zrozumienia idei jaka za nią stoi, ale nagrodą jest poznanie możliwości jakie daje projektowanie inspirowane naszymi potrzebami.

Autorami oryginalnych zdjęć są: Michał Chojnacki (Emilia i Małgorzata), Jędrzej Sokołowski (Klara).

Na co patrzy
Lidewij Edelkoort?

W jej notce biograficznej zawarte jest intrygujące zdanie: „Lidewij Edelkoort nieustannie żyje w przyszłości”. Ale to nie do końca prawda.

Czytam dalej

Jak przestrzeń wpływa na mózg?

Zazwyczaj zgadzamy się z tym, że otoczenie ma na nas wpływ, także w kontekście estetyki. Że zadbana przestrzeń publiczna i ładnie urządzone mieszkanie uszczęśliwiają obywateli i mieszkańców, a odpowiednia aranżacja miejsca pracy wzmacnia kreatywność i/lub wydajność.

Podobne wnioski wydają się tak oczywiste, że rzadko drążymy temat: na czym właściwie polega wpływ tak czy inaczej zorganizowanej przestrzeni na nasze ciała i umysły? Jeden z odcinków programu Secret Life of Buildings prowadzonego przez krytyka architektury Toma Dyckhoffa, a emitowanego na antenie brytyjskiego Channel 4 odpowiada, przynajmniej częściowo na to pytanie.

Neurobiolodzy porównując mózgi myszy podzielonych na dwie grupy (jedna żyła w zwyczajnym środowisku spełniającym ich podstawowe potrzeby, druga – w przestrzeni bardziej stymulującej za sprawą obecnych w niej kolorowych zabawek i innych elementów pobudzających ciekawość), odkryli, że przebywanie przez miesiąc w przestrzeni bardziej stymulującej doprowadziło do powstania większej (o 15%) liczby nowych szarych komórek. Obrazy hipokampów (fragment mózgu odpowiedzialny m.in. za uczenie się, pamięć długotrwałą oraz orientację przestrzenną) dwóch badanych grup myszy wyraźnie różniły się aktywnością.

To oczywiście tylko częściowa odpowiedź na pytanie zadane na początku. Z oczywistych względów większy nacisk kładziony jest na kwestię urozmaicania aranżacji otoczenia niż na jego walory czysto estetyczne. Wiemy już, że kwestie przestrzenne mogą sterować aktywnością naszego mózgu. Być może dalsza współpraca neurobiologów z architektami, którą postuluje jeden z występujących w filmie naukowców, przyniesie dalsze wyjaśnienia?

YouTube Preview Image

Laboratorium architektury

Filmowa relacja z Wydziału Architektury legendarnego Massachusetts Institute of Technology (MIT) w ciekawy sposób przypomina o tym, że na formę i kreację największy wpływ ma… dostępna technologia. To nowe materiały i ich zupełnie nowe właściwości determinują możliwe rozwiązania, kształty i granice współczesnej artystycznej wyobraźni.

Film przy okazji podpowiada też, gdzie warto szukać odpowiedzi na pytania o kierunki rozwoju architektury czy szerzej: branży projektowej. W pierwszej kolejności najwięcej wskazówek i inspiracji odnajdziemy nie w pracowniach projektantów-wizjonerów, nie na twardych dyskach ich komputerów czy w papierowych notatnikach, ale właśnie laboratoriach opracowujących nowe technologie.

Polecam:

Alfabet dizajnu

Historia wzornictwa w pigułce: plakat przedstawiający 35 projektów, które studio 67 INC uznało (subiektywnie, ale jednak dość trafnie) za ikony dizajnu XX wieku.